PolishNews.com

wtorek
wrz 07
Text size
  • Increase font size
  • Default font size
  • Decrease font size

Home Wiadomości~News Stany Zjednoczone~USA Ratowanie Finansowego Topielca

Ratowanie Finansowego Topielca

E-mail Print PDF

Jan Czekajewski

Pisze o  Amerykańskim Kryzysie

moneyNigdy nie przypuszczałem, że ja, naiwny malkontent mogę przewidzieć zjawiska w dziedzinie ekonomicznej nie mając dostępu do tak zwanych. „źródeł” wywiadu i fanansiery. A jednak, a może właśnie dlatego, że jestem naiwnym obserwatorem a nie członkiem  koterii bankowej lub rządowej, która zmusza do konformizmu i politycznej poprawności, widzę rzeczy jaśniej z pewnej perspektywy.

Jestem zdumiony, że moje wypowiedzi pojawiają się w czasopismach, które tak zwana prasa głównego nurtu, określa jako klerykalne lub szowinistyczne. Kuda mi tam do klerykalizmu, mnie który nie praktykuje żadnej zorganizowanej religii. Być może jednak, że  właśnie czasopisma, pozostające na obrzeży zmonopolizowanych mediów, maja więcej wolności i odwagi wspominania o rzeczach i wypadkach, które zahaczają o prawdę.

W swych dwu ostatnich artykułach publikowanych tu i ówdzie pod tytułem „ Katastrofa przyjdzie pojutrze” i „Ameryka w Finansowym Bagnie”, próbowałem uświadomić czytelnikowi chwiejność amerykańskiego systemu finansowego i zagrożenia jakie płyną z przekonania, że  dobrobyt może być „wirtualny”, czyli pozorny albo urojony. Z można go tworzyć poprzez manipulacje bankowe i mydlenie ludziom głowy za pomocą przekonania o ich, finansistów,  nieomylności.

Po 40 latach mojej rezydencji  w Stanach Zjednoczonych, ze zdumieniem zauważam zmiany jakie zaistniały w mym kraju w porównaniu z  ideałami jakim Ameryka hołdowała 40 lat temu. Nie będę się tutaj rozwodzić na temat stopniowego ograniczania praw obywatelskich, podsłuchów i kontroli korespondencji,  akceptacji tortur jako środka zbierania informacji, prototypu obozu koncentracyjnego na Kubie,  gdzie można trzymać ludzi w nieskończoność bez postawienia im zarzutów. Ograniczę się zaledwie do ekonomi.

Nigdy nie przypuszczałem, że moje artykuły sprzed zaledwie trzech miesięcy, staną się aktualne już dzisiaj, 1 grudnia, 2008 r , kiedy to rząd amerykański nareszcie się przyznał, że kraj jest w głębokiej depresji, jakiej nie doświadczył od roku 1929. Poniżej postaram się ustosunkować do metod jakie rząd amerykański przedsięwziął aby ratować sytuacje. A kraj rzeczywiście woła o ratunek. Problem jest w tym, że nie ma nikogo, kto wie co robić i wszyscy liczą, że jest to problem z dziedziny finansowej i finansiście wiedzą najlepiej  jak go rozwiązać.

Wedle mnie problemy jakie ma Ameryka są natury strukturalnej i nie powstały wczoraj ani nawet przedwczoraj. Od wielu lat mącono ludziom w głowie. Intelektualiści zgrupowani w różnego rodzaju „Instytutach Myśli” przekonywali, że żyjemy w wieku po- przemysłowym (post industrial). Wedle tych mędrców  produkowanie czegokolwiek to przeżytek XIX i XX wieku i należy taka prymitywna działalność, jak produkcja, przekazać innym, którzy to zrobią taniej. My, na szczycie światowej drabiny społecznej,  zajmiemy się bankowością i ubezpieczaniem innych od nieszczęśliwych wypadków. Ci którzy nie będą mieli odpowiedniego wykształcenia, zostaną subiektami w sklepach z chińską odzieżą. Ponieważ jednak bankierzy i finansiści musza na cos wydawać swoje pieniądze zarobione na wirtualnych operacjach, powstały wielkie domy towarowe rozprowadzające produkty robione przez ludzi w obcych krajach za marne pieniądze. W prasie pojawiają się hiobowe wieści, ze spadek konsumpcji w handlu detalicznym o 2% może spowodować w USA głęboki kryzys.

Dochodzimy wiec do sedna rzeczy.

Rząd amerykański nagle został zaskoczony kryzysem. Kryzys ten dotknął także, wszystkie kraje, które zapatrzone w model amerykański kopiowały metodę życia na kredyt. Kryzys który został zapoczątkowany niewypłacalnymi pożyczkami na nieruchomości ( domy i mieszkania) zaczął się rozszerzać na niewypłacalność przedsiębiorstw i zamorzenie obrotów finansowych miedzy bankami. Banki nagle przestały pożyczać pieniądze, a ku mojemu zdumieniu, bez kredytu amerykański przemysł nie może istnieć.

Ministrowie, a nawet sam Prezydent, w swych  codziennych wypowiedziach straszą społeczeństwo, zmorą braku kredytu. Okazuje się, że większość z nas żyje na kredyt i nie ma własnych oszczędności. Nikt ni wspomina, że kredyt winno się brać w wypadkach, kiedy zysk z pożyczonych pieniędzy przewyższa procenty spłaty długu. Nikt nie ma odwagi wypomnieć społeczeństwu, że żyje nad stan i powinno oszczędzać. Ponieważ, handel detaliczny jest tak wielka częścią gospodarki, rząd wymyślił metodę ożywienia gospodarki przez rozdawania pieniędzy poprzez tak zwany kredyt podatkowy a właściwie darowiznę, gdyż prawie połowa amerykańskich podatników (ponad 40%) żadnych podatków nie płaci i to w sposób zupełnie legalny. Darowano więc już miliardy dolarów i jak widać, na nie wiele się przydało.

Jest jasne, ze model amerykańskiej gospodarki się zawalił i ci naiwni, a było ich wielu w innych krajach, którzy ten model kopiowali, teraz zbierają się w panice radząc jak się z niego wykaraskać. Ciekawe jest, że nikt nie mówi o radykalnej zmianie systemu wartości. Wszystkie propozycje i posunięcia zmierzają w kierunku sporządzenia szczudeł finansowych, albo maszyny do sztucznego oddychania,  na których finansowy inwalida, utrzyma się jeszcze jakiś czas przy życiu. Mętne wypowiedzi finansistów ozdobione  trudno zrozumiałym żargonom bankowo-giełdowym nie wspominają o konieczności zmiany struktury gospodarki a nawet wartości społecznych. Wszyscy starają się system utrzymać w jego uprzedniej postaci  i nikt nie ma odwagi wspomnieć, że „Król  Jest Nagi”, bez gaci i dziurawych skarpetkach.

Rządowi trudno się dziwić, bo wina ma swe źródło w trójkącie, jakiego  ramiona stanowią  Przemysł finansowy, Rząd a i  samo Społeczeństwo. Nagle przypomniano sobie o walących się mostach i dziurawych drogach Zapomniano o dwu wojnach prowadzonych za pożyczone od Chińczyków pieniądze. Konflikt Izraela i Palestyńczykami przestał istnieć, przynajmniej w prasie i TV. Nowy Rząd, czyli politycy, mają stwarzać nowe miejsca pracy. Skąd weźmiemy pieniądze na ten kolejny stymulus? Oczywiście, wystukamy miliardy na klawiaturze bankowych komputerów.

Głosując na Obamę, większość Amerykanów głosowała za zmianą. Niestety nowo wyznaczani ministrowie jego gabinetu nie wskazują na zmianę. Hilary Clinton, niedawno zacięcie popierająca wojnę w Iraku, ma zostać Ministrem Spraw Zagranicznych. Minister obrony w rządzie Prezydenta Geogrga Busha, Gates, ma zostać na tym samym stanowisku. Najwięcej kontrowersji budzi plan wyznaczenia Larry Sommersa, ministra na ministra finansów.  Otóż deregulacje bankowe jakie Sommers wprowadził za czasów ministrowania w rządzie Clintona, są uważane za źródło dzisiejszego kryzysu.   Większość innych ministrów pochodzi także  z rządu byłego prezydenta Clintona, czyli „nowe wraca”. Albo inaczej, chłop który zepsuł zegarek, będzie go teraz reperował.

Kryzys ekonomiczny do którego, dzisiaj 1 grudnia, się rząd oficjalnie przyznał, nie zaczął się wczoraj. Jego początki sięgają rządów Clintona, a może wcześniej. Wydaje się, że ludzie którzy maja ratować nasza gospodarkę będą łatać jej wyświechtane gacie, do momentu aż katastrofa ekonomiczna zmiecie ich ze stanowisk rządowych, a nas obywateli zapędzi do ulicznych kotłów z grochówką... Kto ich zastąpi? Oto jest pytanie za trylion dolarów, na które tylko czas da odpowiedź.


Dr.inż. Jan Czekajewski

Członek Polskiego Instytutu Naukowego Naukowego NY (PIASA)

This e-mail address is being protected from spambots. You need JavaScript enabled to view it

 


Newer news items:
Older news items:

Last Updated ( Friday, 05 December 2008 02:15 )  

LEARN POLISH VOCABULARY & PRONUNCIATION

Learn to speak basic Polish words and sentences without the need to worry about complex grammar and tenses. This section includes easy to understand Polish learning guide focused on proper pronunciation so that you can start using your newly learned words and sentences right away.

This section will be updated periodically eventually to include lots of Polish vocabulary words, sentences, questions and answers. You can view the correct spelling of every word and sentence as well as listen to proper Polish native pronunciation.

This guide is perfect if you're planning to travel to Poland or you simply would like to learn a few useful words or sentences. Click here.

Szukaj~Search

Login to PolishNews

Ogłoszenia~Classifieds