PolishNews

czwartek
maj 25
Text size
  • Increase font size
  • Default font size
  • Decrease font size

Font Size

Cpanel
You are here: Home Artykuły~Articles Sztuka~Art Motyw matki w literaturze

Sztuka~Art

Motyw matki w literaturze

Wincenty Wodzinowski – Chłopiec wręczający kwiaty matce

 

Ona naprawdę uczy kochać

Najważniejszą rolą, jaką może spełniać kobieta jest rola matki. To matka kształtuje prawdziwą osobowość dziecka. Każda prawdziwa matka kocha swe dzieci, cierpi ich cierpieniem i jest za nie się poświęcać.

W literaturze starożytnej

Motyw cierpiących i kochających matek, pojawia się już w literaturze starożytnej. Oto nieszczęśliwa królowa Jokasta matka i żona Edypa na wieść o tym, że przez wiele lat żyła w kazirodczym związku, popełniła samobójstwo. Królowa Eurydyka, żona Kreona także popełnia samobójstwo, kiedy dowiaduje się o śmierci swego syna Hajmona, który targnął się na swoje życie przy zwłokach ukochanej Antygony. Najpopularniejszym z motywów literatury średniowiecznej, jest przykład Matki Boskiej Bolejącej, opłakującej ofiarną śmierć Jezusa. Łacińska pieśń pod tym tytułem powstała w XIII wieku, opisuje ona miłość matki po stracie dziecka oraz miłość Jezusa, do ludzi, za których on oddaje swoje życie.

Treny z Czarnolasu

W „Trenach" Jana Kochanowskiego, napisanych po śmierci jego ukochanej córki pojawia się matka Orszulki, a także matka samego poety. W trenie V zmarła Orszulka została porównana do młodej oliwki, która została ścięta, przez nazbyt gorliwego ogrodnika i padła pod nogi zrozpaczonej matki i ojca. W trenie VI umierające dziecko, żegna się ze swą matką słowami pieśni ludowej, śpiewanej przez pannę młodą, opuszczającą na zawsze dom rodzinny:

Już ja tobie, moja matko, służyć nie będę,
Ani za twym wdzięcznym stołem miejsca zasiądę;
Przyjdzie mi klucze położyć, samej precz jechać,
Domu rodziców swych miłych wiecznie zaniechać.

W trenie VII natomiast, przedstawiona jest nieszczęśliwa matka Orszulki, która zamierzała wyszykować dla swej córki piękną i bogatą wyprawę, tym czasem jednak za cały posag starczyło jej „giezłeczko" uszyte z lichej tkaniny, w którym złożono ją w trumnie.
Natomiast w trenie XIX, pojawia się dawno zmarła matka poety, aby nieść swemu zrozpaczonemu synowi pocieszenie. Pojawia mu się we śnie, ze zmarłą Orszulką na ręku. Koi jego zbolałe serce wiadomością, że Orszulka zażywa wiecznej szczęśliwości w niebie, a przez swą przedwczesną śmierć uniknęła wiele nieszczęść i cierpień, które czekają każdego człowieka na ziemskim padole.

W osiemnastym wieku
W literaturze polskiego oświecenia obok postaci modnych dam, naśladujących cudzoziemskie trendy pojawia się też pozytywny portret prawdziwej matki Polki. Jest nią Podkomorzyna, matka Walerego z komedii Juliana Ursyna Niemcewicza „Powrót posła". Wychowała ona swych synów, na prawdziwych obywateli i patriotów. Jeden z nich służy w kawalerii, drugi w ziemskiej władzy administracyjnej, a najmłodszy Walery jest posłem na sejm z ramienia stronnictwa patriotycznego. Podkomorzyna i jej mąż są kochającymi rodzicami, którzy dobro swych dzieci uważają jako priorytet. Próbują nawet wpłynąć na decyzję starosty Gadulskiego, który rękę swej jedynaczki Teresy chce oddać człowiekowi, którego ona nie kocha.

Okres romantyzmu
Literatura romantyczna zdominowana została przez tematykę narodo-wyzwoleńczą, gdyż kraj nasz znalazł się wówczas w niewoli trzech państw zaborczych. Pojawiają się więc w tamtejszej literaturze postacie matek, wychowujących swych synów na patriotów i cierpiących po stracie, umiłowanej ojczyzny.

Piękną kreację matki Polki stworzył Adam Mickiewicz w wierszu pod tytułem „Do matki Polki". Utwór rozpoczyna się apostrofą do polskich matek, aby wychowywały one swych synów na patriotów. jeśli ich synowie zdradzają w dzieciństwie odwagę i szlachetność. Kto zna uczucie prawdziwej miłości do polskiej ziemi, powinien po rycersku upomnieć się o jej prawa, by na zawsze nie być poddanym rosyjskiemu katu. Matki widząc niedolę narodową swych dzieci, powinny w miłości opowiadać im o tym, co uczynił nam zaborca, mieniąc się wówczas panem, nad uciskanymi Polakami.

Okres II wojny
Motyw matki, odnajdujemy w wierszu Krzysztofa Kamila Baczyńskiego „Elegia o chłopcu polskim". Jest to monolog liryczny zrozpaczonej matki, skierowany do poległego na wojnie syna, który będąc u progu swego życia, został pozbawiony pięknych snów i marzeń, osaczony przez wrogów, musiał stać się uczestnikiem tragicznych wojennych wydarzeń:
…haftowali ci syneczku, smutne oczy rudą krwią, malowali krajobrazy w żółte ściegi pożóg, wyszywali wisielcami drzew płynące morze…

Literatura współczesna

Podobny motyw znajduje się w wierszu Czesława Miłosza zatytułowanym „Ballada". Utwór ten, został poświęcony poległemu w czasie powstania warszawskiego polskiemu poecie Tadeuszowi Gajcemu. Jednocześnie jest on wyrazem poetyckiego hołdu, złożonego matce Polce, rozpaczającej po stracie jedynego syna, pielęgnującej pieczołowicie jego grób. Dla cierpiącej matki czas zatrzymał się w miejscu, chociaż inni powrócili już do normalnego życia. Myśli nieszczęśliwej kobiety, są pełne goryczy, która wyrosła na gruncie miłości do własnego dziecka. Tragizm śmierci młodego bohatera potęguje stwierdzenie, że już nigdy nie usłyszy on huku lodów w rzece wiosną, nie zobaczy rozkwitającego w ciemnym lesie zawilca, nie poczuje on odurzającego zapachu czeremchy. Tragiczny jest ów bezsens śmierci w zestawieniu z odwieczną urodą przyrody, w której także zawarta jest szczypta matczynej miłości.

Mówią, synku, że wstydzić się trzeba, że niedobrej broniłeś ty sprawy,
A ja nie wiem, niechaj Bóg to osądzi, Kiedy z tobą rozmawiać nie mogę".

Okiem Kruczkowskiego
Sylwetkę cierpiącej matki, kreuje też Leon Kruczkowski w dramacie pod tytułem „Niemcy". Jest nią Norweżka pani Sorensen, która w okupowanej przez hitlerowskie Niemcy ojczyźnie, przychodzi błagać Williego Sonnenbrucha o łaskę dla jej więzionego i torturowanego syna. Zalękniona i zrozpaczona, gotowa jest za bezcen oddać drogocenny naszyjnik, rodzinny klejnot, nie wiedząc, że brutalny gestapowiec perfidnie drwi z jej macierzyńskich uczuć, obiecując uwolnić więźnia, który jak się okazało już dawno nie żył. Postępowanie Willego jest tym bardziej nieludzkie, że naszyjnik wyłudził on od nieszczęśliwej kobiety dla swojej matki, którą rzekomo bardzo kochał. Czuł on miłość do matki, ale zlekceważył i pogardził miłością innej kobiety, kierowanej do jej dziecka.

Tym krótkim rozważaniem literackim, redakcja Polish News chce oddać cześć  z okazji zbliżającego się DNIA MATKI , wszystkim matkom, które ceną własnego życia, kreują postać swojego dziecka.

EWA MICHAŁOWSKA - WALKIEWICZ